Mistrzowie Polski

Z pasją opowiadamy o futbolu

Felietony

Najdroższa jedenastka w dziejach

Razem warci są ponad miliard euro. Żaden z nich nie zdobył Złotej Piłki, żaden nie ma na koncie mistrzostwa świata albo chociaż Europy. Co ich łączy? Stali się bohaterami najgłośniejszych transferów w ostatnich latach. Jak wygląda najdroższa jedenastka w dziejach futbolu? Zapraszam do artykułu.

Ederson 24 lata Benfika->Manchester City 2017.

Pep Guardiola zdeterminowany był od dłuższego czasu na sprowadzenie bramkarza gwarantującego wysoki poziom i wygląda na to że takiego znalazł. Te ten moment Brazylijczyk zachował czyste konto w 14 z 28 spotkań na The Citizens. Media w Anglii zachwycają się jego talentem twierdząc że to człowiek który zmienił MC z kandydata do mistrzostwa w murowanego faworyta. Można śmiało rzecz że najdroższy bramkarz w historii futbolu powoli spłaca wyłożoną na niego sumę. A na wartości powinien zyskać jeśli znajdzie się w składzie Brazylii na Mundialu w Rosji.

Benjamin Mendy 23 lata Monaco->Manchester City 2017.

Najdroższy lewy obrońca w historii póki co więcej pauzuje przez kontuzję niż gra. Przegapił początek sezonu, potem rozegrał 4 spotkania w lidze i… to by było na tyle. Zerwane więzadła krzyżowe to przerwa rzędu dziewięciu miesięcy więc najprawdopodobniej Francuz wróci di gry w okolicy kwietnia.

John Stones 23 lata Everton->Manchester City 2016.

Człowiek do którego póki co uśmiecha się szczęście. Wydawało się że z miejsca stanie się partnerem w linii obrony The Citiziens Vincenta Kompany’ego, ale trener Pep Guardiola wyżej stawiał Nicolasa Otamendiego. Kontuzja Belga sprawiła jednak że to Stones w poprzednim sezonie razem z Otamendim kierowali defensywą obecnego lidera Premier League. Również w tym sezonie Stones ma pewne miejsce w składzie angielskiej drużyny które stracił jedynie gdy pauzował przez kontuzję. Co się stanie gdy do gry wróci Kompany? Czy Stones utrzyma swoje miejsce w składzie?

Virgil Van Dijk 26 lat Southampton->Liverpool 2018

Najdroższy obrońca w historii który od dawna interesował Jurgena Kloppa. Po golu przeciwko Evertonowi w debiucie z pewnością zdobył sympatię wielu fanów, ale póki co to jedna wielka niewiadoma. Teoretycznie zapewne Liverpool chciał pokazać że i on może pozwolić sobie na tak szalony transfer jak rywale z Manchesteru, w praktyce jednak nie sposób nie odnieść wrażenia że mocno przeszacował wartość sprowadzonego piłkarza. Realna ocena jego przydatności zapewne przyjdzie dopiero za jakiś czas.

Kyle Walker 27 lat Tottenham-Manchester City 2017

Niepodważalny król prawej obrony ekipy Pepa Guardioli. Doświadczony jak na bohatera hitu transferowego, z pewnym miejscem w reprezentacji Anglii. W poprzednim sezonie jedyny zawodnik The Citizens który znalazł się w jedenastce sezonu Premier League. W swoich szeregach bardzo chciał go mieć Bayern Monachium, ale z milionami oferowanymi przez klub z Manchesteru nie był w stanie powalczyć.

Philippe Coutinho 25 lat Liverpool->Barcelona 2018

Od dłuższego czasu trwały negocjacje między obiema ekipami aż w końcu w ostatnich dniach udało się sformalizować sprawę. Brazylijczyk bez wątpienia był wyróżniającym się zawodnikiem angielskiego klubu. Minusy? Kontuzje, kontuzje i jeszcze raz kontuzje. Nawet w obecnym sezonie Coutinho pauzował już przez 3 różne urazy. Wyłożenie potężnej sumy za zdolnego ale kontuzjogennego piłkarza? Ogromne ryzyko to chyba najdelikatniejsze ujęcie tematu. Jeśli jednak będzie zdrowy, powinien szybko podbić serca fanów Barcelony. Ma umiejętności na tyle wysokie że wielu ekspertów uważało że ostatnia dobra forma reprezentacji Brazylii to głównie jego zasługa.

Paul Pogba 24 lata Juventus->Manchester United 2016

Czy Manchester United zrobił dobry biznes bijąc ówczesny transferowy rekord i sprowadzając do siebie piłkarza którego 4 lata wcześniej oddali do Włoch za darmo? Był czas gdy Pogbę krytykowali wszyscy, nawet kibice MU. Wiadomo że od bohatera rekordu transferowego oczekiwano wielkich osiągnięć. Francuz początkowo nie zachwycał chociaż robił swoje, w obecnym sezonie wyraźnie poprawiły mu się statystyki. Osobiście wydaje mi się że jego krytyka przycichła po tym jak rekord wywindowano do jeszcze większych sum, co pozwoliło Pogbie na trochę więcej luzu. Łatka „najdroższego w dziejach” wyraźnie mu nie służyła.

James Rodriguez 26 lat Monaco->Real Madryt 2014

Po udanym mundialu trafił do ekipy Królewskich. Jak mówiono wówczas nie dlatego że widziano w nim wielkiego gracza, bo sam Florentino Perez przyznał że wyżej cenił umiejętności Angela Di Marii, ale dlatego że chciano pokazać że Real wciąż potrafi ściągać topowych piłkarzy. Pierwszy sezon w Madrycie James miał bajeczny, 15 asyst i 15 bramek. Potem z sezonu na sezon było coraz gorzej, aż w końcu ostatnio został wypożyczony do ekipy Bayernu Monachium. Śmiem twierdzić że ściągnięto go do drużyny Królewskich bo był wówczas na topie, a nie z wolą zrobienia z niego lidera zespołu. A z takim podejściem ciężko było mu zaistnieć w klubie.

Gareth Bale 28 lat Tottenham->Real Madryt 2013

Specyficzny transfer. Z jeden strony piłkarz który ciągnął grę w wielu spotkaniach Realu Madryt, z drugiej od dłuższego czasu mówi się o jego wylocie. W obecnym sezonie 7 goli i 5 asyst w 15 spotkaniach a mimo to mnóstwo krytyki w mediach. Można zauważyć że źle się czuł z rolą wiecznie drugiego po Cristiano Ronaldo. Portugalczyk od dawna jest liderem Realu i niezależnie od formy Bale nie miale prawa przebić jego pozycji w zespole. Czy transfer można uznać za udany? Jak najbardziej. Garetha bronią statystyki i zdobyte trofea. Mimo to zapewne za parę lat wielu zapomni o jego osiągnięciach, a skupi się na krytyce której już teraz pełno w mediach.

Neymar 25 lat Barcelona->PSG 2017

Bohater transferu wszechczasów. Zapewne najpoważniejszy kandydat z tego grona do zdobycia Złotej Piłki w przyszłości. W PSG bajeczne statystyki, 17 bramek, 14 asyst w 20 spotkaniach. Nie mam żadnej wątpliwości że to jest transfer opłacalny dla każdego. Barca zyskała ogromną kasę, PSG wielką gwiazdę, a Neymar miejsce gdzie jest niepodzielnym królem.

Ousmane Dembele 20 lat Borussia Dortmund->Barcelona 2017

Kolejny wielki pechowiec w zestawieniu którego trapią kontuzje. W Barcelonie szybko złapał poważny uraz i właściwie tyle można o nim póki co powiedzieć. Jak dla mnie będą jeszcze z niego ludzie, jest młody i cholernie zdolny, ale jest przykładem że nawet ogromne sumy mogą zawieść gdy pojawia się problem z kontuzjami.

Jakie mam wnioski po przeanalizowaniu najdroższej jedenastki w historii futbolu? Przede wszystkim zauważmy że większość z tych transferów została przeprowadzona w ostatnim roku. Pokazuje to w jakim kierunku idzie futbol i zapewne to że niedługo te rekordy będą nieaktualne. Łatwo zauważyć również fakt że Anglicy skupiają się ostatnio na transferach obrońców, natomiast Hiszpanie na pozyskiwaniu piłkarzy z ofensywy.

Wielkim problemem są również kontuzje. Po części to kwestia pecha, po części problem nadmiernej eksploatacji młodych zawodników którzy po sprowadzeniu do klubu grają od deski do deski w każdym meczu. Liderem transferowych hitów jest oczywiście Manchester City, ale nie wierzę że taki Real Madyt na celowniku którego są Delle Alli i Harry Kane nie sypnie milionami.

Problemem z hitami transferowymi są również olbrzymie oczekiwania. Jeszcze kilka lat temu jeśli padały tak ogromne sumy to za topowych graczy, dzisiaj więcej wydaje się na zawodników którzy dopiero mogą coś w piłce osiągnąć. Duża presja na młodych piłkarzy, to nie zawsze musi się udawać.

Mimo to jestem pewien że za rok-dwa połowy z obecnych w jedenastce piłkarzy już w niej nie będzie. Zastąpią ich nowi, drożsi. Czy lepsi? Wątpię. Czy taki Stones jest lepszy nawet od kolegów z drużyny Kompany’ego i Otamendiego? Może tak, może nie. Jest Anglikiem, jest młody. To wystarczy. Do kwoty transferu coraz bardziej liczy się potencjał marketingowy piłkarza. Bo jeśli czegoś nawet sportowo nie spełni, to wynagrodzi to sprzedażą gadżetów. Tak jak kiedyś zrobił to Beckham w Realu który piłkarsko wiele Królewskim nie dał, ale dzięki niemu Real zarobił grube miliony na kibicach z Azji którzy kupowali koszulki z nazwiskiem Davida.

W jaką to wszystko pójdzie stronę? Tak jak wcześniej napisałem, w złą. To machina której nie da się już zatrzymać.

Facebook Comments