Lewandowski, Włodarczyk czy Stoch?

Plebiscyt „Przeglądu Sportowego” na najlepszego polskiego sportowca zawsze traktowałem z przymrużeniem oka. Wiadomo że porównanie osiągnięć piłkarzy, skoczków i lekkoatletów nie ma większego sensu, bo dla jednego ważniejsze będą medale mistrzostw świata w niszowych dyscyplinach, dla innych 10 miejsce w „topowych” konkurencjach. To nic więcej niż konkurs popularności, ale w ciemno można obstawiać że na żywo obejrzą go miliony.

Faworytów jest oczywiście trzech. Nie będę tutaj pisać bzdur że ktoś inny może włączyć się do rywalizacji, bo nie widzę na to szans. Pewnie znajdą się osoby które widziałyby bardzo wysoko w tego typu zestawieniach Patyka Dudka i Łukasza Kubota, ale to nie ten kaliber popularności. Zacznę jednak od nudniejszej kwestii, czyli przypomnienia kim jest wielka trójka.

Robert Lewandowski-Lewego zna każdy. Na facebooku obserwuje go ponad 9.2 mln osób, jest niekwestionowaną gwiazdą futbolu w Polsce. Bez niego zapewne nie byłoby awansu reprezentacji na mundial, do końca walczył też o tytuł najlepszego snajpera roku na świecie. Nie udało się odnieść sukcesu w Lidze Mistrzów ani sięgnąć po koronę króla strzelców Bundesligi. Czy właściwie nie zrobił nic wybitnego? A co właściwie mógł jeszcze zrobić? Fakt że jest jednym z najlepszych zawodników najpopularniejszego sportu na świecie powinien mówić sam za siebie. Może gdyby grał w Realu albo Barcelonie, to walczyłby o Złotą Piłkę. Miniony rok pokazał również że małżeństwo Lewandowskich chce zaistnieć w mediach. Najpierw głośno rozdmuchano kwestię narodzi córki Roberta i Anny-Klary, potem podsycano temat krytyki klubu, a następnie Lewy przefarbował włosy. Po co? Prosta sprawa. Chęć rozgłosu.

Anita Włodarczyk-mistrzyni świata w konkurencji którą uprawia na świecie zawodowo maks kilka tysięcy kobiet. Czy to jakaś ujma? Raczej nie, chociaż zmusza do myślenia troszeczkę innymi kategoriami. Anita jest absolutną światową dominatorką i ma wielu sympatyków. Ilu dokładnie? Na facebooku jej profil polubiło 100 tysięcy osób. Niewiele w porównaniu do Lewego. Właściwie to bardzo niewiele biorąc pod uwagę że w poprzedniej edycji to ona została najlepszym sportowcem w Polsce. Nie chcę umniejszać osiągnięć Włodarczyk, ale poza Polską nie jest zbytnio rozpoznawalna. Jasne że wygrywała jakieś plebiscyty na lekkoatletkę miesiąca, ale rzut młotem nie jest dyscypliną którą jarają się dziesiątki milionów.

Kamil Stoch-tutaj spore znaczenie ma przewaga terminu plebiscytu. Głosowanie trwa przecież w momencie gdy Kamil osiąga znakomite wyniki. Wygrany Turniej Czterech Skoczni, gdzie każdy z konkursów przyciągał przez telewizory ogromną widownię. Zresztą poprzedni rok nie był najgorszy dla Stocha. Wyścig po Puchar Świata nie zakończył się dla niego sukcesem, indywidualnie poza TCS nie odniósł wielkich sukcesów, ale nadrobił to mistrzostwem świata w drużynie. Jego konto facebookowe lubi prawie milion osób.

Nie będę Wam wskazywać swojego faworyta, bo zapewne każdy ma swoje upodobania i będzie bronił swojego zdania. Szczerze mówiąc każdy wybór można obronić i każdy można hejtować. Podświadomie faworyzowałem Lewandowskiego, bo wiadomo że kibicowi futbolu najbliżej do piłkarza. Cenię również Stocha, bo facet ma ogromną psychikę i dał wiele emocji w ostatnim czasie. No właśnie! Przecież to jest plebiscyt za 2017 roku, więc obiektywizm należy podjęcie decyzji bez patrzę na na wyniki ostatniego tygodnia. Włodarczyk? Jakoś nie potrafię jej „pokochać”. Wiem że wielu z Was zapewne bardzo lubi Anitę, ale mi osobiście nie podchodzi. Straciła w moich oczach tekstami o tym że musi trenować pod mostem bo nie ma dobrego obiektu w Warszawie. Cholernie mi się nie podobało takie stawianie sprawy, bo zapomniano wówczas dodać że przecież młociarze mają swój bardzo dobrze wyposażony ośrodek w Cetniewie i właściwie niczego im tam nie brakuje.

Swoją drogą zastanawiam się co w życiu całej trójki może zmienić zwycięstwo w plebiscycie lub jego brak? Obserwując media społecznościowe jasno można zauważyć że najbardziej na sukcesie zależy Anicie Włodarczyk. Wstawia linki do głosowania, zachęca swoich fanów. Widać że ten konkurs dla niej wiele znaczy.

2014
1 Kamil Stoch 716 622
2 Mariusz Wlazły 706 774
3 Michał Kwiatkowski 396 332

6. Anita Włodarczyk 234 450
9. Robert Lewandowski 190 577

2015
1. Robert Lewandowski 398 054
2. Anita Włodarczyk 329 450
3. Agnieszka Radwańska 297 724

14. Kamil Stoch 80 706

2016
1. Anita Włodarczyk 176 640
2. Robert Lewandowski 124 802
3. Piotr Małachowski 73 212

Biorąc pod uwagę wyniki z poprzednich lat, ciężko wskazywać na innego zwycięzcę niż Anita Włodarczyk. I tu jest właśnie paradoks. Z opisywanej przeze mnie trójki teoretycznie ma najmniej polubień na facebooku co można przełożyć na popularność w sieci, prawdopodobnie jest przedstawicielką dyscypliny o mniejszej popularności niż futbol i skoki narciarskie. Gdybym miał jednak stawiać na kogoś pieniądze, to byłaby to właśnie ona. Ma jakąś niewytłumaczalną sympatię w mediach, zresztą nawet przy ogłaszaniu nominowanych widziałem że dziennikarze mocno ją faworyzują.

Jak wygląda sytuacja w innych krajach? Najlepsi sportowcy ostatnich 3 lat w Niemczech to Jan Frodeno, Fabian Hambuchen i Johannes Rydzek. No sorry, ale ja tych panów nie znam zupełnie. A przecież mówimy o narodzie który jest obecnym mistrzem świata w futbolu! Najlepszy sportowiec Belgii w 2016 roku? Pewnie myślicie o Edenie Hazardzie, albo Romelu Lukaku? Pudło. Zwycięzcą okazał się kolarz Greg Van Avermaet. Piłkarze niezwykle rzadko zwyciężają w zestawieniach na sportowca roku. Szczerze nie wiem z czego to wynika. W całej historii polskiego sportu w plebiscycie Przeglądu Sportowego zwyciężało zaledwie 3 piłkarzy. Czy tegoroczna edycja cokolwiek zmieni w tej statystyce? Wątpię.

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, polub nas na facebooku

https://www.facebook.com/mistrzpl/

Facebook Comments