Kolejka w 20 zdaniach (#14)

14. seria gier angielskiej ekstraklasy za nami! Jak radzą sobie poszczególne zespoły?
1. Na szczycie niezmiennie pozostaje Manchester City, którego zawodnicy nie przegrali od 20 ligowych kolejek (wliczając te z zeszłego sezonu) i znów marzą o uzyskaniu miana “The Invincibles”.
2. Liverpool wygrał derby Merseyside w niesamowitym stylu, po raz 5. w historii Premier League pokonując Everton w doliczonym czasie gry.
3. Chelsea także potrafi zdobywać bramki w końcówkach meczów (konkretnie w ostatnich 15 minutach), co w tym sezonie udało jej się 12-krotnie – więcej niż komukolwiek innemu.
4. Arsenal zwyciężył w derbach Północnego Londynu pomimo, iż do przerwy przegrywał – taka sztuka udała mu się poprzednio w 2007 roku.
5. Harry Kane stał się najskuteczniejszym strzelcem w historii tejże rywalizacji, lecz marne to pocieszenie w kontekście przegranej.
6. Everton był bliski kontynuowania 3-meczowej serii bez porażki, lecz ostatecznie poległ na Anfield.
7. Po upływie 981 boiskowych minut Romelu Lukaku wreszcie trafił do siatki, lecz Manchester United zanotował kolejny remis i na 3 punkty czeka już od 3 spotkań.
8. Leicester jest bezbłędne w domowych starciach z Watfordem i nie inaczej było w zeszłą sobotę, kiedy wygrało 5. ekstraklasowy mecz z Szerszeniami na King Power Stadium.
9. Bournemouth znów poległo, lecz nie jest to żadną niespodzianką, gdyż, mimo 13 prób, jeszcze nigdy nie pokonało Manchesteru City w starciu ligowym.
10. Nie lepiej przędzie Watford, który, podobnie jak Wisienki, na triumf w Premier League czeka od 4 kolejek.
11. Brighton wygrało 2 z 4 ostatnich starć wyjazdowych, czyli tyle samo, ile przy okazji 23 poprzednich meczów poza The Amex.
12. Wilki nie potrafią wyjść z dołka i pierwszy raz od lutego 2017 przegrały ligowe spotkanie, którego wynik same otworzyły.
13. West Ham zachował premierowe czyste konto poza London Stadium w tym sezonie, a dodatkowo zanotował efektowne zwycięstwo z Newcastle.
14. Dziewięciu kolejek i 29 strzałów w starciu z Burnley potrzebowało Crystal Palace do wygrania meczu w Premier League.
15. Po bardzo dobrym okresie, Newcastle uległo Młotom aż 0:3, co jest jego najwyższą porażką z tym rywalem na St James’ Park w historii (ex aequo z przegraną z 1998 roku).
16. Święto w Cardiff, gdzie stołeczny klub odniósł drugie domowe zwycięstwo z rzędu, co w najwyższej klasie rozgrywkowej przydarzyło mu się ostatnio w sezonie 1961/62.
17. Za własnym obiektem nie przepadają za to gracze Huddersfield, którzy na John Smith’s Stadium wygrali jedynie 1 z poprzednich 10 meczów.
18. Co jednak mają powiedzieć fani Southampton, którzy, jako jedyni w stawce, nie mogli w tym sezonie cieszyć się z triumfu w swoim mieście?
19. Burnley zawitało do strefy spadkowej, lecz jeśli wygrywasz zaledwie 2 z 14 spotkań, to nie możesz się takiemu stanowi rzeczy dziwić.
20. Fulham już 35 razy wyciągało piłkę z własnej siatki i wyrównało swój niechlubny rekord z 1959 roku, dotyczący strat po 14 kolejkach gier na najwyższym szczeblu.
Facebook Comments